Thriller polityczny  ·  Warsaw Noir  ·  Dariusz Budyta

Lista
Beton

Warszawa. 7 dni przed wyborami. Adam Borowski dostaje wiadomość z zastrzeżonego numeru. To, co zaczyna się jako sprawa życia i śmierci, okazuje się wojną bez frontu — toczoną podpisami, przeciekami i decyzjami, których nikt nie chce wziąć na siebie.

21
Rozdziałów
Warsaw
Noir
Online
Bezpłatnie

Spis treści

21 rozdziałów.

Kliknij rozdział żeby zacząć czytać.

01
Rozdział 1

Deszcz nie padał.

02
Rozdział 2

Adam odebrał od razu.

03
Rozdział 3

Mieszkanie przyjęło go chłodem, który znał jego kod i nie potrzebował zaproszenia.

04
Rozdział 4

Pałac Kultury i Nauki wyrastał z deszczu jak groźba, której nikt nie odwołał po zmianie ustroju.

05
Rozdział 5

Adam stał po drugiej stronie ulicy pod wąskim daszkiem kiosku, z telefonem w dłoni i kluczem 1986 ciężkim w kieszeni.

06
Rozdział 6

Kawiarnia była ciasna — popękane kafelki przy barze, stoliki z chwiejnymi nogami, zapach starej kawy, który wlazł w ściany i już tam został.

07
Rozdział 7

Dworzec Centralny uderzył w Adama ciepłem, wilgocią i obcym pośpiechem.

08
Rozdział 8

Praga przyjęła ich bez czułości.

09
Rozdział 9

Adam wpadł do garażu tak, jak wpada się w cudzą pułapkę: za szybko, zbyt późno i z nadzieją gorszego sortu.

10
Rozdział 10

Las zaczął się tam, gdzie kończyły się latarnie i rozsądek.

11
Rozdział 11

Targówek przyjął ich ciszą klatki schodowej i światłem z kuchni za firanką.

12
Rozdział 12

Ostatnie piętro pachniało drewnem, skórą i pieniędzmi tak starymi, że zdążyły już udawać smak.

13
Rozdział 13

Kiedy otworzył drzwi mieszkania matki, uderzył w niego zapach starej kawy, spirytusu i kurzu z fotografii, które zbyt dł…

14
Rozdział 14

Wieża Waneckiej rosła z ziemi czarna, mokra i jeszcze nienasycona.

15
Rozdział 15

Szyb był wąski jak cudza cierpliwość i pachniał metalem, kurzem oraz starym smarem.

16
Rozdział 16

Korytarz kończył się ślepą, gładką ścianą i właśnie dlatego Adam od razu wiedział, że to tutaj.

17
Rozdział 17

Deszcz szedł po tarasie poziomo.

18
Rozdział 18

Na drugim ekranie zmienił się układ studia, kolor tła i twarz kłamstwa.

19
Rozdział 19

Klatka schodowa śmierdziała wilgocią, farbą odchodzącą płatami i gotowaną kawą z któregoś piętra, tak mocną, jakby miała…

20
Rozdział 20

Pociąg do Berlina stał już przy peronie.

21
Rozdział 21

Czwarte piętro w Mitte, okno z widokiem na podwórko i ścianę biura ubezpieczeniowego, zimno od szyby mimo końca kwietnia.