Świadkowie - Album Fotograficzny | Dariusz Budyta
Autorski Album Fotograficzny

ŚWIADKOWIE

Szukałem w tym mieście śladów człowieka, a znalazłem walkę materii.
Stara cegła, która kruszy się w milczeniu. Nowy beton, który wdziera się bez pytania.

Zobaczyłem to, co zostaje, gdy wszyscy już wyjdą.

Świadkowie - Manifest
Koncepcja

Pamięć ukryta w cemencie i cegle.

Miasto żyje podwójnym życiem. Pierwsze to to, które widzimy w świetle dnia – głośne, szybkie, nastawione na ciągły ruch i cel. Drugie zaczyna się tam, gdzie kończy się uwaga tłumu. W pustych korytarzach, na starych klatkach schodowych i w opuszczonych halach, które wciąż pamiętają kroki minionych pokoleń.

"Świadkowie" to zapis moich wędrówek po tej drugiej stronie. Nie szukałem tam taniej sensacji, ani ruiny dla samej fascynacji zniszczeniem. Szukałem śladów obecności. Miejsc, w których czas zatrzymał się w pół kroku, a przedmioty stały się niemymi świadkami ludzkich historii.

Zabraliśmy stąd wszystko. Z wyjątkiem naszych własnych cieni. Czy miejsca pamiętają nas lepiej niż my je?

To studium obecności poprzez brak. Zredukowałem kolor, by nie rozpraszał i nie narzucał łatwych interpretacji. Zostawiłem tylko walkę światła i cienia. Stara cegła, która kruszy się w milczeniu, zardzewiała bramka i wdzierający się nowy beton – to oni opowiadają tu historię. Dzieci urosły. Duchy zostały.

Świadkowie wciąż patrzą.

Fotografie Czarno-Białe (Noir)
Format Album Drukowany
Manifest

Zapis obecności, której nie da się pominąć.

W świecie obsesyjnie zajętym kreowaniem przyszłości, zapominamy o tym, co trwa. O miejscach, przedmiotach i ludziach, którzy nie krzyczą o uwagę, a jednak to oni stanowią kręgosłup naszej rzeczywistości. Są cichymi obserwatorami zdarzeń, które czas bezlitośnie próbuje wymazać. Ten album nie powstał z chęci tworzenia estetycznych kadrów, które mają jedynie cieszyć oko. Powstał z głębokiej, nie dającej się zignorować potrzeby uważności. Z konieczności zatrzymania się tam, gdzie inni przyspieszają kroku.

O czym milczą Świadkowie?

Każda fotografia w tym zbiorze to dowód rzeczowy:

  • To pęknięcia na murach, które w swojej surowej fakturze pamiętają dotyk dłoni sprzed dekady.
  • To światło, które codziennie, rygorystycznie o tej samej porze rzuca ten sam niezmienny cień na pusty fotel.
  • To spojrzenia ludzi mijanych bez słowa, w których odbija się bagaż doświadczeń zbyt ciężki, by ubrać go w jakiekolwiek litery.

Zdejmij opaskę.

Przechodzimy obok tych historii każdego dnia. Ignorujemy je, bo wymagają od nas zatrzymania. Wymagają ciszy. Album „Świadkowie” to zaproszenie do wyjścia poza bezpieczny, wyuczony schemat patrzenia. To konfrontacja z tym, co autentyczne, surowe i absolutnie nieodwracalne.

To nie są zdjęcia do „oglądania”. To obrazy do doświadczania.

„Fotografia to nie tylko rejestracja światła. To branie odpowiedzialności za to, co zobaczyliśmy. Raz zobaczona prawda nie pozwala już wrócić do ignorancji.”

Dla kogo jest ten album?

Dla tych, którzy w otaczającym nas chaosie szukają sensu. Dla bystrych kolekcjonerów momentów granicznych. Dla każdego, kto podskórnie czuje, że te najgłośniejsze i najważniejsze historie naszej codzienności opowiadane są szeptem.

Dariusz Budyta
Oko za obiektywem

Dariusz Budyta

Z zawodu urzędnik, z powołania uważny obserwator. Autor thrillerów politycznych i fotograf nurtu noir. W „Świadkach” odkładam na bok pióro, by opowiedzieć historię samym światłem i cieniem. Zanurzam się w miasto, by pokazać jego najbardziej surową, pozbawioną złudzeń formę.

Przeczytaj pełną biografię